Recenzja Platinum Palace Wrocław *****

,
331 views

Recenzja Platinum Palace Wrocław *****

Bal sylwestrowy z prawdziwego zdarzenia kojarzy nam się przede wszystkim z przepychem, smaczną kuchnią, szampanem, dobrym winem i zabawą do białego rana. Do tego z piękną lokalizacją, eleganckimi strojami lub wyszukanymi kostiumami i weneckimi maskami.

W poszukiwaniu takiego właśnie balu, udaliśmy się do Wrocławia. Przed II wojną światową w jego obecnych granicach mieściły się 303 mosty i kładki różnej wielkości. Obecnie wciąż jest ich niespełna 120. Z tego względu to piękne i charakterystyczne miejsce od lat nazywane jest miastem stu mostów oraz Wenecją Północy.

Wybraliśmy pobyt i bal (wenecki) w pięciogwiazdkowym hotelu Platinum Palace.

Jesteście ciekawi jak oceniamy nasz pobyt?
Zapraszam do recenzji!

 

  • Lokalizacja

Hotel położony jest w byłej dzielnicy Wrocławia – Krzykach. Mieszczącej się w jego historycznej części. Jest to lokalizacja charakterystyczna dla obiektów tej kategorii, czyli hoteli butikowych. Charakteryzuje je wysoki standard, wyjątkowo nowoczesne lub luksusowe i wyrafinowane wnętrza oraz kameralność, spokój i najwyższej klasy obsługa. Inną cechą tego typu miejsc jest nieduża liczba pokoi i apartamentów oraz indywidualny wystrój każdego lub większości z nich.

W kwestii lokalizacji mieliśmy mieszane uczucia. Z jednej strony obiekt znajduje się niemal przy samej ruchliwej ulicy, z drugiej bezpośrednio sąsiaduje z malowniczym Parkiem Południowym. Sformułowanie „z jednej strony,… z drugiej strony” należy tu rozumieć dosłownie. Wjazd i wejście do hotelu usytuowane są od strony ulicy. Część apartamentów, z wielkimi, przeszklonymi oknami, wychodzi bezpośrednio na park.

Najbliższa okolica hotelu również pełna jest kontrastów. Dobrym przykładem jest sąsiedztwo pięknej, zabytkowej zajezdni tramwajowej i kościoła o charakterystycznej, drewnianej kopule… Ze smutnym, szarym sześcianem, mieszczącym jeden z większych sieciowych supermarketów.

Niepodważalnym plusem takiej lokalizacji jest znakomity dojazd zarówno komunikacją miejską, jak i samochodem. Podróż z innego miasta, wycieczki na oddalony o jedyne 5km Rynek Główny i Stare Miasto czy jakakolwiek inna aktywność nie stanowią więc najmniejszego problemu.

  • Pokoje i apartamenty

Obiekt oferuje relatywnie niewielką liczbą pokoi standardowych, pokoi o podwyższonym standardzie oraz apartamentów. Każdy z nich urządzony został w indywidualnym stylu i wyposażony w ekskluzywne meble. Dużym plusem wnętrz jest wykorzystanie naturalnego i sztucznego marmuru.

My zdecydowaliśmy się na pokój o podwyższonym standardzie, wykraczający poza podstawową, sylwestrową ofertę. Mieliśmy okazję cieszyć się dużą przestrzenią, podzieloną funkcjonalnie na część sypialną i wypoczynkową. Strefy oddzielone były od siebie szafką ze stolikiem oraz umieszczonym w obrotowej konstrukcji telewizorem. Rozwiązanie takie pozwalało na korzystanie z niego zarówno z łóżka, jak i kanapy położonej po drugiej stronie pokoju. Dysponowaliśmy sporą, komfortową łazienką z obszerną strefą prysznicową i deszczownicą oraz luksusowym pokojem kąpielowym z dużą, centralnie umiejscowioną wanną. Szerokie, podwójne drzwi oddzielające część kąpielową od wypoczynkowej były naszym zdaniem strzałem w dziesiątkę. Nieco mniej sprawdzały się natomiast w łazience, połączonej z toaletą i przynależnej do sypialni. Przestrzeń w każdym z pomieszczeń zdominowana była przez czerń i biel. Klimatyczny wystrój wspierały rozmieszczone w przemyślany sposób liczne punkty świetlne. Część mebli wymagała delikatnego odświeżenia, sumarycznie jednak pomieszczenia zrobiły na nas bardzo dobre wrażenie.

  • Udogodnienia

Hotel oferuje parking zewnętrzny. Znajduje się on na terenie obiektu, więc zapewnia odpowiedni stopień bezpieczeństwa, jednak nie chroni aut przed warunkami atmosferycznymi.

Brak parkingu podziemnego rekompensuje niewielkie z centrum fitness i odnowy biologicznej. Składające się z 2 saun oraz dużej wanny z hydromasażem i przestrzeni wypoczynkowej z leżakami. Określenie „wanna” nie do końca oddaje realia, jednak jest używane przez pracowników hotelu. W praktyce wannę tę można również nazwać niewielkim basenem. Niektóre zdjęcia z hotelowej strony mogą zmylić potencjalnych gości, stąd brawa za uczciwość w opisie obiektu. Całości dopełnia klimatyczne oświetlenie i olbrzymie okna. Umieszczone w taki sposób, aby nie zakłócać intymności, a jednak zapewnić wrażenie przebywania w plenerze.

Pierwszego dnia mieliśmy szczęście skorzystać z saun i wanny w samotności. Niewielkie pomieszczenia idealnie się do tego nadają. Zniechęciły nas jednak zatłoczone w kolejnym dniu pobytu. Potrzeba nieco szczęścia, aby się nimi nacieszyć w komforcie. Jeśli nadarzy się okazja, zdecydowanie warto to zrobić.

  • Pozostałe wnętrza

Skromny z zewnątrz, choć wciąż ładny, pałacowy budynek wprawił nas w zachwyt po przekroczeniu jego progów. Proporcja zabytkowych elementów wystroju oraz bardziej nowoczesnych rozwiązań była naszym zdaniem optymalna. Zaobserwowaliśmy piękne detale, rzeźby, olbrzymie lustra i żyrandole. Wśród których ukryta została sprawnie działająca winda i inne, standardowe udogodnienia. Pomieszczenia wspólne, podobnie jak pokoje i apartamenty, okazały się funkcjonalne i komfortowe. O salach restauracyjnych możemy powiedzieć tylko tyle, że są po prostu piękne. A ich wielkość jest optymalnie dopasowana do liczby gości.


  • Kuchnia i obsługa

Zapoznając się z obiektem przed jego odwiedzinami, zwróciliśmy uwagę na dużą liczbę lokalnych i międzynarodowych nagród – między innymi w ramach Restaurant Week, Super Star Award, International Hotel Awards, wygrane w kategoriach hoteli butikowych, w ramach konkursów Hotel Roku i Best Hotel Award, Certyfikat Golden Ranking, wyróżnienie Chaîne des Rôtisseurs i kilkukrotny Kulinarny Puchar Polski.

W tym aspekcie obiekt również zapewnił nam serię kontrastowych wrażeń.

Mieliśmy przyjemność skorzystać z hotelowej kuchni zarówno jako uczestnicy balu sylwestrowego, jak i niezależni goście restauracji Enjoy. W pierwszym przypadku płakaliśmy niemal z żalu, że nie jesteśmy w stanie spróbować wszystkich serwowanych potraw. Sylwestrowe menu, składające się z części serwowanej, zimnej płyty, ciepłego bufetu, owoców i deserów oraz napojów, stanowiło niemal 50 pozycji. Obejmujących nieraz różnorodne potrawy. Sama serwowana część, czyli 4 duże, kompletne dania, stanowiła dla nas nie lada wyzwanie. Wszystkie pozycje były niezwykle smaczne, pięknie podane i donoszone bardzo sprawnie. Potrawy, które wybraliśmy do degustacji podczas kolacji następnego dnia, w niczym nie odbiegały naszym wcześniejszym doznaniom. Były niezwykle smaczne i atrakcyjne wizualnie. Restaurację zdecydowanie możemy polecić  osobom niebędącym gośćmi hotelu.

Od strony obsługowej, jak się domyślamy, głównie ze względu na organizację sylwestrowego balu, widzieliśmy sporo obszarów do poprawy. Podział obowiązków między „marketing”, „house keeping” i „recepcję”, o ile był dla nas zrozumiały, niekoniecznie powinien przekładać się na obsługę gości. Niestety w wielu sytuacjach byliśmy odsyłani od jednej do drugiej osoby – również w tak prozaicznych kwestiach, jak zamówienie śniadania do pokoju czy potwierdzenie dostępności alkoholu w sylwestrowym menu (nasze niedopatrzenie – informacja była w karcie, niemniej brak możliwości jej uzyskania od hotelowej obsługi był rozczarowujący). Podobnie sytuacja wyglądała na etapie pozyskiwania oferty, rezerwacji i rozliczenia pobytu. Właściwie naszej własnej wytrwałości i cierpliwości w dużej mierze zawdzięczamy, iż pobyt doszedł do skutku a później nie ponieśliśmy w związku z nim dodatkowych kosztów. Chaos organizacyjny wynagrodziło nam podejście pracowników obiektu. Byli zawsze uśmiechnięci, proponujący dodatkowe napoje, skłonni wyjaśnić ew. nieporozumienia. Sprawili, że o mankamentach wspominamy jedynie jak o zaistniałych faktach. Niewpływających w najmniejszym stopniu na nasz poziom satysfakcji z pobytu.

  • Nasza rekomendacja

Do hotelu Platinum Palace pojechaliśmy przede wszystkim na bal sylwestrowy. Spełnił on nasze oczekiwania w 100%. Organizacja imprezy była bardzo sprawna a obsługa miła. Jedzenie doskonałe. Detale, jak brak odpowiedniego nagłośnienia w części jadalnej czy niekoniecznie optymalna lista utworów, zostały nam całkowicie zrekompensowane. Gościom, którzy nie zadbali o tematyczne stroje, zapewniono maski i kapelusze. Wszyscy mogli skorzystać z fotobudki, konkursów tanecznych i innych atrakcji. Dużym plusem były nagrody ufundowane przez hotel. Nienachalna promocja i mechanizm rywalizacji zapewnił zwycięzcom możliwość zapamiętania miłych chwil na dłużej. Nam również otrzymane wyróżnienie pozwoli jeszcze wrócić do hotelowego SPA.

Obiekt możemy polecić niemal każdemu. Doskonale nadaje się na weekendowy wypad we dwoje, ze znajomymi czy rodziną. Bez trudu wyobrażamy sobie też możliwość zorganizowania w nim prywatnej lub firmowej imprezy. Niezależnie od ewentualnego pobytu, mocno rekomendujemy lokalną restaurację. Przegrzebki, gęś, kilka innych dań i przede wszystkim pyszne desery zapadły nam w pamięć.

Hotel był naszym kolejnym, udanym, podróżniczym wyborem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: